September 07, 2013

Psychedelic Blouse in the Rhythm of Darkness

The Cranberries - Zombie

Another head hangs lowly, 
Child is slowly taken. 
And the violence caused such silence, 
Who are we mistaken? 

 Whittingham Mental Hospital, Goosnargh, Near Preston


Wearing :
Blouse - H&M, 
Belt - Ebay, 
Skirt - Republic, 
Heels - Irregular Choice, 
Bag - Louis Vuitton Speedy 35, 
Necklace - Miss Selfridge. 

45 comments:

  1. Śliczna z Ciebie dziewczyna!

    ReplyDelete
  2. Też się boję takich miejsc wrrrr ;) Stylizacja świetna, a case z Matriochą rządzi!
    ;*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kochana nie było aż tak strasznie! Ja byłam nastawiona na zdjęcia w środku, niestety wszystko jest zagrodzone i nie ma dostępu do zobaczenia szpitala od wewnątrz:( Pozdrawiam Cię gorąco

      Delete
  3. śliczna spódniczka :****

    ReplyDelete
  4. dzisiaj jak zwykle oczarowalas mnie,a Matrioszka mnie powalila, a w bucikach sie zakochalam i od razu poszlam sobie poogladac ich butki, szalowe, zupelnie inne od zwyklych tradycyjnych , ale Ty nigdy nie masz w swoich stylizacjach ''zwyklych rzeczy'' i za to Cie podziwiam a teraz pozdro :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Ci bardzo:) Butki mają kilka dobrych lat, a ruskie laleczki absolutnie uwielbiam, niestety nigdzie nie mogę znaleźć prawdziwej matryoshki, która zdobiłaby mój telefonik :( Pozdrawiam Cię gorąco

      Delete
  5. cudowna spódnica :) butelkowa zieleń ! ach! ile Ty masz tam dworków pewnie któryś będzie Twój :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kudelinko a wiesz, ja za każdym razem jak jestem w takich miejscach wyobrażam sobie, że to jest moje, ale nigdy tego nie chcę:) Ściskam i buziakuję :)

      Delete
  6. Love this look. The skirt esp. is stunning. Great shape. Great color...
    Do stop over my page too sometime!
    FASHION PANACHE BLOG
    Google Plus | Bloglovin | Networked Blogs | Facebook | Twitter | Pinterest

    ReplyDelete
  7. Wyglądasz świetnie;)
    Cudowne połączenie kolorów!

    ReplyDelete
  8. Cudny look, Dodatki niesamowite. Sceneria... cóż trochę upiorna, ale Ty jesteś jak zwykle prześliczna. Pozdrawiam ciepło!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Upiornie było, ale lubię czasami takie psychodeliczne klimaty :)

      Delete
    2. A dla mnie to magia :))
      Taka mega pozytywna, kolorowa, krucha Istotka - zaczarowała to otoczenie :]

      Delete
    3. Widzisz Aduś pisałam o tym dosłownie przed chwilą. Budowla sama w sobie jest już w stanie 'rozkładu', dlatego nie wygląda atrakcyjnie (troche upiornie szczególnie wieczorem), ale jeżeliby spojrzeć na to z innej perspektywy to w niej właśnie widać magię. Cały dwór ze szpitalem powstał w roku 1869 i jest największym szpitalem psychiatrycznym w Anglii, a swój urok zawdzięcza przepięknym ogrodom, malowniczym krajobrazom i wspaniałą atmosferą... Wszędzie wkoło rosną piękne ogromne drzewa i nadal stoją śliczne werandy z widokiem na Lancashire.
      Kiedyś było inaczej, dbało sie o ludzi chorych. 'Taki' szpital miał swój własny basen, boiska do grania w piłkę, stadninę koni, jezioro a nawet własną stację kolejową. Dzisiaj biedni i chorzy ludzie chodzą po ulicy, prosząc o drobne na chleb...
      Postaram się pojechać tam jeszcze raz (i to jest moja weekendowa misja), przede wszystkim rano kiedy to będzie lepsza widoczność i po prostu uwiecznię to co mnie zafascynowało na zdjęciach, które pokażę na blogu. Muszę, bo to mi żyć nie daje...
      Pozdrawiam Cię Aduś cieplutko

      Delete
  9. Beautiful photoshoot!
    I like your look a lot, all those colors and prints look very original and interesting.

    Makeup Demon blog
    Makeup Demon Bloglovin

    ReplyDelete
  10. wow, ale przepiękne buty! w ogóle strasznie lubię tu zaglądać do Ciebie, zawsze czymś zauroczysz.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję :) Pozdrawiam Cię serdecznie!

      Delete
  11. More bold details, more magical style. Your blouse is lovely along with this beautiful emerald green skirt. Nice details with the pumps. Charming handbag and necklace. This is just beautiful and classic style by you. Fabulous style!

    johnbmarine.blogspot.com

    ReplyDelete
  12. przepięknie wyglądasz :)

    ReplyDelete
  13. Jaka Ty jesteś zgrabna! Wyglądasz olśniewająco w tym zestawie!

    ReplyDelete
  14. Podziwiam, że odważyłaś się zapuścić w takie miejsce - ja zawsze w takich sytuacjach mam strasznego cykora. :P

    Co do stroju, to bardzo podoba mi się kombinacja szmaragdowej spódnicy z bluzką w jesiennych barwach, torebka LV to prawdziwa wisienka na torcie w tym niebanalnym zestawie. Butki jak to Irregular Choice - chciałoby się zrobić napad na właścicielkę i uciec ze zdobyczą. ;)

    Kurczę, podziwiam i zazdroszczę tak częstych wpisów, naprawdę dajesz z siebie wszystko na tym blogu, kochana. Pozdrawiam Cię! :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Heh Aniu na prawdę nie było aż tak źle... Szczerze mówiąc to takie miejsca od zawsze mnie fascynowały nie dlatego, że umierali tam ludzie raczej dlatego, że to był po prostu ich dom... Szkoda, że kiedy tam przyjechaliśmy to zaczął padać deszcz i nie udało mi się zrobić więcej zdjęć, ale planuję już kolejny wyjazd i mam nadzieję, że będę mogła nieco przybliżyć na blogu piękno tego miejsca!
      Fakt, cała budowla ma ze 150 lat (długa na 6 mil), nikt tam już nawet nie urzęduje, wszystko jest ogrodzone, bo dach już się 'sypie', a w co drugim oknie nie ma szyb... Jednak dla mnie to coś więcej niż tylko 'szpital', to kraina radości dla tych, którzy w tamtych czasach nie mieli dachu nad głową... Ach, wdrążyłam się nieco w ten temat, tak mnie to miejsce zafascynowało... Bo wiesz Aniu, oni tam mieli swój basen, stadninę koni, swój ogromny ogród, stadion do grania w piłkę, jezioro i żyli w radości i szczęściu, pomimo ciężkich chorób. Dzisiaj już takich miejsc nie ma, a jak są to wyglądają inaczej, gorzej. Kiedyś się o takich ludzi dbało, dziś Ci ludzie chodzą po ulicy...
      Tak się rozpisałam, że zapomniałam nawiązać do stylizacji, bo no właśnie ten kuferek Louis'a to taki właśnie troszkę 'lekarski' jest, a wzór na bluzce troszkę psychodeliczny :)


      Dziękuję i pozdrawiam Cię cieplutko !

      Delete
  15. Gorgeous skirt!
    Laura. xx

    www.stylishvue.blogspot.com

    ReplyDelete
  16. Kolorowa Piękność :*
    Jak zawsze zjawiskowa, a tło magiczne - uściski :))

    ReplyDelete
  17. Ale "odjechane" buty!! Zawsze mnie czymś zaskoczysz:)

    ReplyDelete
  18. Dziś zauroczyła mnie Twoja spódnica - rewelacyjny fason i przepiękny kolor butelkowej zieleni ♥ Poza tym świetnie wyglądasz w baskince, zazdroszczę.

    Co do scenerii - bardzo mi się podoba, uwielbiam takie miejsca, opuszczone budynki, tajemnicze zakątki, stare ogrody...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Ci bardzo :) Ja tam jeszcze wrócę, to na pewno.

      Delete
  19. fantastyczna spódnica w genialnym kolorze <3 Pięknie wyglądasz !

    ReplyDelete
  20. malowniczo pięknie zachwycająco

    ReplyDelete
  21. Cudownie wyglądasz! :) jak zawsze :) Pozdrawiam cieplutko :*

    ReplyDelete
  22. what a beautiful place to take photos

    ReplyDelete
    Replies
    1. I'm glad You see beauty in it Too :)
      Have a lovely day

      Delete
  23. u look great! I'm so pleased to finally discover your blog
    Ps: I would really like to follow each other on bloglovin, GFC and facebook, pls let me know if you're ok with it
    http://idareyoutobefashion.blogspot.ro/

    ReplyDelete
  24. Wiesz co, odwiedziłam Twój blog, bo zobaczyłam Cię na Zeberce. Strasznie Cię ludzie krytykują... Ale przejrzałam Twoje stylizacje i pomyślałam: ok, może i w każdej z nich znajduje się element, pasujący do reszty jak kwiatek do kożucha, ale jesteś sobą! Nie ma w Tobie nic z jakiejś na siłę wystudiowanej lali, która nosi spodnie na zasadzie lokowania produktu i reklamuje tylko jeden rodzaj swetrów. Baw się dalej swoim stylem, bo dobrze Ci to wychodzi :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziękuję Ci za to, że znalazłaś chwilkę by przejrzeć mój blog i podzielić się swoją opinią na temat mojego stylu. Ja absolutnie nie przejmuję się krytyką na Zeberce, ale i wiem, że moje stylizacje nie muszą się każdemu podobać. Jeżeli chodzi o to co napisałaś to tak rzeczywiście jest... Ja po prostu lubię mieć coś innego, coś co się rzuci w oczy, pokoloruje nieco szarość dnia i doda radości. Takie rzeczy odzwierciedlają moje życie i to kim jestem:)
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie
      ;****

      Delete
  25. wygladasz pieknie!

    nie przejmuj sie komentarzami na zeberce. juz dawno nie czytam tego portalu. te laski tam sa niepelnosprawne moim zadniem!

    zaptaszam do obserwowania mojego blga jak bys miala ochote :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ;****
      Heh
      Dziękuję Ci bardzo:)

      Delete
  26. swietny zestaw, pięknie wygladasz :)

    ReplyDelete
  27. Wspaniała stylizacja, wyglądasz fenomenalnie ! :)

    ReplyDelete
  28. Aniu kochana, już troszkę jesiennie widzę, ale wciąż megawzorzyście u Ciebie <3 Wszystko bardzo mi się podoba, ale moje serce tak naj najbardziej podbił case na Twój telefon ze świnkomatrioszką, jest genialny :D No i co za miejscówka, wow!! Ty masz zawsze super wybrane miejsca do zdjęć <3

    Dzisiaj postaram się przysiąść i Ci odpisać, przepraszam, że to tyle trwa :* Buziaki! :****

    ReplyDelete
  29. Zachwycająco, kolorowo, czarująco :-)

    ReplyDelete
  30. od dziś jestem u Ciebie codziennie! jesteś genialna :)

    ReplyDelete

Thank You for Visiting my Blog. I'd love to hear from you, post your comments or shoot me an email with any questions.

Hummingbird Girl